Orks
w kategorii: Orks
Wybrane Filtry
Cena
Marka
Dostępność
Nowość
Promocja
Orks
32 produkty
Znajdziesz tu szeroki wybór oryginalnych modeli do frakcji Orków w grze bitewnej Warhammer 40K w pełni kompatybilnych z 11. edycją gry. Dla początkujących dobrze sprawdzi się zestaw Combat Patrol wsparty podstawową piechotą (Ork Boyz). Weterani mogą wyposażyć się w potężnych bohaterów, takich jak Ghazghkull Thrakka czy Nazdreg Ug Urdgrub, pancerne jednostki piechoty Nobz i Meganobz czy niszczycielską maszyne kroczącą Big Mek Dakkarig. Nie zapomnij też o Codexie oraz dodatkowych akcesoriach. Figurki wymagają sklejenia i pomalowania.
Lista produktów
Dlaczego warto wybrać frakcję Orków?
Orkowie to armia dla graczy, którzy chcą narzucać przeciwnikowi presję i regularnie szukać okazji do bitki. Zielonoskórzy świetnie czują się w walce wręcz, jednak w 11. edycji masz do dyspozycji także kilka opcji strzeleckich.
Codex: Orks daje dostęp do 15 Detachmentów, które wspierają różne części kolekcji. Możesz rozwijać armię wokół licznej piechoty, Nobz i Meganobz, Beast Snaggas, pojazdów, Speed Freeks, Meków, Dreadów albo jednostek strzeleckich. Dzięki temu wybór Orków nie zamyka Cię w jednym sposobie prowadzenia armii.
Pierwsze wyniki turniejowe po premierze Codexu wyglądają przy tym solidnie. W danych obejmujących tydzień kończący się 14 września 2026 roku 97 graczy Orków rozegrało 495 gier, osiągając 50,9% win ratio, 16 rezultatów X-0/X-1 oraz dwa zwycięstwa turniejowe. To nadal wczesny etap nowej mety, ale Zielonoskórzy rozpoczęli nowy Codex bez wyraźnych problemów z konkurencyjnością.
Najważniejszy pozostaje jednak klimat. Orkowie pozwalają wystawić hordę wrzeszczących chopakuf, rozpędzone pojazdy złożone z podejrzanej jakości złomu oraz wielkich Bossów, którzy rozwiązują większość problemów odpowiednio dużą choppą.
Jeśli przed rozpoczęciem kolekcji porównujesz różne armie Warhammera 40K mocne w walce w zwarciu, możesz sprawdzić również Dark Angels oraz World Eaters. Orkowie wyróżniają się na ich tle przede wszystkim ogromną swobodą budowania armii oraz modelarskim chaosem, który w tym przypadku jest zdecydowanie zaletą.
Orkowie w Warhammerze 40K – jak zacząć?
Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z grami bitewnymi i Warhammerem 40K, nie musisz od razu planować kompletnej armii na duży format. Najłatwiej najpierw zbudować niewielką kolekcję, rozegrać kilka partii i dopiero później zdecydować, jaki rodzaj WAAAGH! najbardziej Ci odpowiada.
Dla osoby rozpoczynającej całe hobby ciekawym punktem wejścia jest Getting Started with Orks. Zestaw łączy figurki z materiałami modelarskimi i obejmuje Warbossa, Weirdboya, 20 Boyz, 10 Gretchinów oraz Wartrakka. To około 460 punktów. W pudełku znajdują się też podstawowe farby do figurek, pędzel i materiały wprowadzające do hobby.
Jeśli interesuje Cię przede wszystkim gra, możesz też wybrać klasyczny Orks: Combat Patrol. Zestaw jest skoncentrowany na Beast Snaggas i zawiera:
- Beastbossa – dowódcę nastawionego na agresywną walkę wręcz,
- **20 **Beast Snagga Boyz – podstawową piechotę tej części armii,
- 4 Squighog Boyz oraz Bomb Squiga – mobilną jednostkę przeznaczoną do szybkiego atakowania większych celów.
W sumie otrzymujesz 26 modeli, którymi możesz rozpocząć zabawę w formacie Combat Patrol. To również sensowna podstawa kolekcji warta ok. 450 punktów.
Na naszym blogu znajdziesz także poradnik dotyczący Combat Patrolu Orków.
Co kupić po zestawie startowym Orków?
Kolejny zakup warto uzależnić od jednostek, które już posiadasz. Jeżeli potrzebujesz klasycznej piechoty do walki o stół, naturalnym wyborem są Ork Boyz.
Boyz w 11. edycji sprawdzają się przede wszystkim w walce o wysunięte punkty. Zasada Never Too Busy to Fight pozwala im lepiej łączyć realizowanie zadań z tym, co Orkowie robią najlepiej – walką. Dzięki temu nie musisz traktować ich wyłącznie jako jednostki stojącej z tyłu armii.
Jeśli brakuje Ci cięższej piechoty do bezpośredniej walki, sprawdź:
- Nobz – większych i lepiej wyposażonych Orków przeznaczonych do rozbijania bardziej wymagającej piechoty,
- Meganobz – wojowników w ciężkich pancerzach, którzy szczególnie korzystają z aktualnej mechaniki
riled up.
Meganobz podczas riled up otrzymują +1 do Hit Rolls w fazie walki. Oznacza to, że warto planować ich atak na moment, w którym korzystają z pełnej energii WAAAGH!.
Do transportowania piechoty przyda się natomiast Trukk. Pozwala szybciej dowieźć ważny oddział w rejon walki i dobrze pasuje zarówno do klasycznych Boyz, jak i bardziej elitarnych elementów armii.
Jaki dowódca do armii Orków?
Najbardziej rozpoznawalnym wodzem frakcji pozostaje Ghazghkull Thraka. W 11. edycji jego rola wyraźnie się zmieniła. Ghazghkull nie jest już po prostu ciężkim dowódcą przeznaczonym do wstawienia w oddział piechoty. Otrzymał rolę samodzielnej, bardzo wytrzymałej jednostki, która może korzystać z Lone Operative w pobliżu własnych sił i wpływać na okoliczne jednostki poprzez Prophet of da Great Waaagh!.
To świetny model centralny dla rozwiniętej kolekcji, ale początkujący gracz nie musi kupować go jako pierwszego bohatera. Zwykły Warboss pozwala zacząć taniej i naturalnie współpracuje z podstawową piechotą.
Jeżeli wolisz bardziej podstępne podejście, zwróć uwagę na Bossa Snikrota. To postać mocno związana z Kommandos i odpowiedni wybór do kolekcji opartej na infiltracji oraz bardziej kunnin’ niż brutal sposobach prowadzenia wojny.
Jeśli nadal chcesz postawić na potężnego, epickiego bossa, możesz wybrać odświeżony model Nazdrega Ug Urdgrub'a. Na szczególne uznanie zasługuje jego kombinowana broń dystansowa.
Jak działa WAAAGH! w 11. edycji?
Zasada frakcji Orków nazywa się WAAAGH! i w 11. edycji została przebudowana.
Jednostki posiadające WAAAGH! mogą przerzucać Advance Rolls. Ponadto mogą otrzymać status riled up, który zapewnia dodatkowe korzyści.
Jeżeli jednostka jest riled up:
- otrzymuje 5+ Invulnerable Save,
- jej ranged attacks otrzymują
Assault, - Advance nie uniemożliwia jej późniejszego zadeklarowania Charge.
Raz na bitwę możesz wykorzystać War Cry na początku Command Phase. Przyjazne jednostki Orków posiadające WAAAGH! pozostają wtedy riled up do końca następnej tury.
W praktyce WAAAGH! jest teraz przede wszystkim narzędziem zwiększającym tempo rozgrywki, zapewniającym mobilność i zwiększającym odporność armii. Jednocześnie część jednostek może otrzymywać dodatkowe efekty podczas riled up, dlatego moment rozpoczęcia War Cry warto dopasować do planowanego ataku.
Jakie armie Orków można zbudować w 11. edycji?
Codex: Orks zawiera 15 Detachmentów. Część z nich jest szeroka, natomiast inne koncentrują się na konkretnych typach modeli.
Najbardziej charakterystyczne kierunki to:
- War Horde – uniwersalny wybór pozwalający łączyć różne rodzaje Orków,
- Green Tide – armia oparta na dużej liczbie Boyz,
- Bully Boyz – kierunek dla Nobz i Meganobz,
- Da Big Hunt – Beast Snaggas polujące na największych przeciwników,
- Kult of Speed – Warbikers oraz inne szybkie jednostki,
- Madcap Meks – armia wykorzystująca Meków i Big Meków,
- Dread Mob – duże nasycenie Deff Dreadami i Killa Kans,
- Shoota Boyz – piechota nastawiona mocniej na dakka,
- Runt Swarm – duża liczba Gretchinów.
Dzięki temu przy wyborze modeli możesz w dużej mierze kierować się tym, które figurki najbardziej Ci odpowiadają. W 11. edycji istnieją zasady wspierające zarówno klasyczną zieloną falę, jak i znacznie bardziej wyspecjalizowane kolekcje.
Figurki Orków w sklepie Zagrajnik – Boyz, Bossowie i Meki
Podstawę wielu kolekcji nadal tworzą Boyz, ale nie musisz na nich kończyć. W Zagrajniku znajdziesz modele pozwalające stopniowo przechodzić od zwykłej piechoty do specjalistycznych jednostek oraz większych orkowych machin.
Jeśli interesuje Cię część armii związana z technologią, sprawdź Meka. Jego naturalnym rozwinięciem jest Big Mek, natomiast miłośnicy bardziej absurdalnego uzbrojenia mogą sięgnąć po Big Meka with Shokk Attack Gun.
Nowy Codex wspiera budowanie takich armii poprzez Madcap Meks oraz Dread Mob. Dzięki temu Meki mogą stanowić podstawę konkretnego stylu armii, zamiast być wyłącznie dodatkiem do klasycznych Boyz.
Szukasz mobilności? Stormboyz** wykorzystują rokkit packi i dobrze wpisują się w agresywną armię, która chce szybko zajmować przestrzeń oraz pojawiać się w miejscach niewygodnych dla przeciwnika.**
W kolekcji może znaleźć się również Ork Nob with WAAAGH! Banner. W przypadku starszych modeli warto jednak przed grą sprawdzić ich aktualny status w zasadach. 11. edycja wprowadziła nowego Bannernoba.
Kim są Orkowie w Warhammerze 40K?
Orkowie należą do najliczniejszych i najbardziej wojowniczych Xenos w galaktyce. Wojna nie jest dla nich środkiem prowadzącym do celu. Dobra bitka sama w sobie stanowi wystarczający powód, aby zebrać chopakuf i ruszyć na przeciwnika.
Orkowe społeczeństwo opiera się na bardzo prostej hierarchii. Największy, najsilniejszy i najbardziej brutalny Ork podporządkowuje sobie mniejszych. Jeżeli zgromadzi odpowiednio dużą bandę, może zostać Warbossem i rozpocząć własne WAAAGH!.
Geneza Zielonoskórych pozostaje częściowo owiana tajemnicą. Starsze opowieści wspominały Brain Boyz, natomiast inne źródła wiążą początki Orków z potężnymi Krorkami stworzonymi przez Pradawnych podczas Wojny w Niebiosach.
Jednego z przedstawicieli tej dawnej rasy miał zgromadzić w swojej kolekcji słynny Nekron Trazyn the Infinite. Jak wiele elementów najdawniejszej historii galaktyki, także ta kwestia pozostawia sporo miejsca na domysły.
Biologia Orków również odróżnia ich od większości humanoidalnych ras. Rozprzestrzeniają się poprzez zarodniki, przez co całkowite oczyszczenie świata opanowanego przez Zielonoskórych jest niezwykle trudne. Nawet po wygranej wojnie problem może więc po prostu odrosnąć.
Największe WAAAGH! w historii Warhammera 40K
WAAAGH! oznacza zarówno orkowy okrzyk wojenny, jak i wielką migrację Zielonoskórych gromadzących się wokół wyjątkowo potężnego wodza. Im większa armia, tym więcej Orków dołącza do wyprawy.
Najbardziej znanym współczesnym przykładem pozostaje Ghazghkull Mag Uruk Thraka. Jego kolejne kampanie na Armageddonie należą do najważniejszych konfliktów Orków z Imperium.
Zielonoskórzy walczą jednak praktycznie ze wszystkimi mieszkańcami galaktyki. Podczas konfliktu w Octarius starli się z Tyranidami floty-roju Leviathan, tworząc wojnę, w której obie strony mogły rozwijać swoją potęgę dzięki nieustannej walce.
Także Aeldari traktują Orków jako odwieczne zagrożenie związane z najstarszą historią galaktyki. Ostatecznie dla Zielonoskórych rodzaj przeciwnika ma jednak drugorzędne znaczenie. Ważne, żeby chciał się bić.
Czerwony znaczy szybszy – pojazdy Orków
Pojazdy Orków pozwalają zbudować armię wyraźnie różniącą się od Green Tide. Zamiast maszerować przez stół, Boyz mogą wskoczyć do transportów, na motocykle albo do maszyn skonstruowanych przez Meków.
Trukk** jest prostym sposobem na zwiększenie mobilności piechoty.** Jeśli chcesz rozwijać kolekcję w kierunku Kult of Speed, możesz następnie dołączać Warbikers, Wartrakka oraz inne szybkie jednostki.
11. edycja daje temu stylowi gry własne wsparcie. Kult of Speed pozwala między innymi budować armię skoncentrowaną na szybkich modelach oraz wykorzystać Warbikers jako Battleline.
Na drugim końcu orkowej skali znajdują się Deff Dreads oraz Killa Kans. Zamiast prędkości zapewniają masę, pancerz i ciężkie uzbrojenie. Dread Mob został przygotowany właśnie z myślą o graczach, którzy chcą wystawić więcej podobnych machin.
Modele i akcesoria potrzebne do rozpoczęcia przygody z Orkami
Figurki Games Workshop wymagają złożenia i pomalowania. Jeżeli zaczynasz pierwszą kolekcję, nie zapomnij więc o podstawowych materiałach modelarskich.
Na początek przydadzą Ci się:
Nie musisz od razu kupować rozbudowanego warsztatu. Do pierwszych modeli wystarczą podstawowe narzędzia, klej oraz zestaw kolorów dopasowany do wybranego schematu armii.
Jeśli dopiero zaczynasz składać i malować modele, zajrzyj również do naszych poradników modelarskich. Więcej materiałów dotyczących Warhammera oraz innych systemów znajdziesz na blogu Zagrajnika.
Dlaczego warto kupić figurki Orków w Zagrajniku?
W Zagrajniku znajdziesz oryginalne modele Games Workshop potrzebne zarówno do rozpoczęcia pierwszego WAAAGH!, jak i rozbudowania istniejącej armii. Możesz dobrać podstawową piechotę, bohaterów, Beast Snaggas, ciężkie jednostki oraz orkowe pojazdy.
Dzięki szerokiej ofercie łatwiej kupować armię etapami. Najpierw wybierasz zestaw startowy, później uzupełniasz braki i stopniowo kierujesz kolekcję w stronę Detachmentów, którymi rzeczywiście chcesz grać.
Przy większej kolekcji warto korzystać także z programu lojalnościowego. Punkty zdobywane podczas kolejnych zakupów możesz przeznaczać na następne produkty lub rabaty.
Dodatkową korzyścią dla osób regularnie rozwijających armię jest akcja Malujesz-Zyskujesz. Orkowie szczególnie dobrze nadają się do takiego projektu: każdy kolejny oddział oznacza nowe modele, nowe możliwości konwersji i kolejny fragment rosnącego WAAAGH!.
Jeżeli dopiero zaczynasz, skup się najpierw na podstawie armii i jednostkach, które naprawdę Ci się podobają. 11. edycja daje Orkom wystarczająco dużo Detachments, aby później dopasować zasady do hordy Boyz, Beast Snaggas, elitarnych Nobz, pojazdów albo machin Meków. W przypadku tej frakcji zawsze znajdzie się też najprostsze rozwiązanie: więcej chopakuf i więcej dakki.